• Maciej Zuziak

Krótka historia rozwoju ochrony własności intelektualnej w Chinach.

Updated: Aug 22, 2019

Kolejne tury negocjacji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chińską Republiką Ludową upływają na próbie wypracowania warunków które byłyby zadawalające dla administracji prezydenta Trumpa, a przy tym możliwe do przyjęcia dla rządu w Pekinie. Wśród wielu zagadnień związanych z wymianą gospodarczą, coraz częściej słychać o zwiększającym się nacisku na zapewnienie lepszej ochrony własności intelektualnej, szczególnie tej należącej do amerykańskich gigantów technologicznych. Wygląda więc na to, że Stany Zjednoczone Ameryki, po raz pierwszy od lat 90. ubiegłego wieku, stosować będą groźbę sankcji w celu ochrony swojej przewagi technologicznej. Wszystko to sprawia, że warto zapoznać się z historią rozwoju ochrony własności intelektualnej w celu zrozumienia jak dokładnie przebiegał jej rozwój oraz z jakich podstaw aksjologicznych czerpie swą genezę.

Słowem wstępu

Niniejszy artykuł nie będzie pretendował do bycia wyczerpującym opisem rozwoju ochrony własności intelektualnej w Chinach. Jest to temat bowiem wystarczająco obszerny, aby ująć go w pracy o znacznie większych gabarytach, zaś zaintrygowanych czytelników z dużym entuzjazmem odsyłam do bibliografii z której korzystałem i która to została zamieszczona na końcu artykułu. Zaczynając od przytoczenia cytatu:

子曰。述而不作、信而好古、竊比於我老彭

Mistrz rzekł: Przekazuje a nie tworzę. Wierzę w sztukę starożytnych i ją miłuje. Porównuje się w tym do Penga.

Dialogi Konfucjańskie (7-1).

Tym jednym cytatem można by w dość lapidarny sposób zamknąć niniejszy artykuł, ponieważ jest on niezwykle charakterystyczny dla myśli chińskiej, jeżeli chodzi o podejście do własności intelektualnej.

Metodologia, czyli jakie fazy rozwoju można wyodrębnić?

Najogólniej rzecz ujmując, ewolucję prawa własności intelektualnej w Chinach można podzielić na następujące fazy:

regulacje cesarskie

regulacje republikańskie

regulacje socjalistyczne

regulacje współczesne

Jest to podział o charakterze niewyłącznym, ma na celu jedynie uporządkowanie omawianej materii. Granice poszczególnych kategorii wyznaczone są przez zmiany polityczny i ustrojowe, za którymi też podążało prawo materialne.

Regulacje cesarskie

Omówienie regulacji cesarskich zacząć należy od zadania sobie pytania: gdzie na osi czasu leży punkt wyznaczający początek rozwoju prawa własności intelektualnej w Chinach. Większość badaczy rozpoczyna swoje opracowania od XX wieku i trudno im zarzucić przyjęcie błędnej metodologii. Bowiem dopiero od XX wieku możemy mówić o powstawaniu regulacji które można uznać za prawo własności intelektualnych w rozumieniu zachodnim. Krocząc śladem znakomitego badacza prawa chińskiego, Williama Alforda, wypada jednak rozpocząć analizę materii od okresu starożytności, ponieważ już wtedy zaczęły uwidaczniać się pewnych charakterystyczne elementy podejścia chińczyków do ochrony własności intelektualnej. Pierwsze dowody na zainteresowanie władzy wspominanym zagadnieniem pochodzą jeszcze z czasów dynastii Han (206 r.p.n.e. -220 r.n.e.). Były to regulacje zabraniające dystrybucji nieautoryzowanych reprodukcji Klasyków[1]. Miały one typowo karny charakter, przewidywały sankcje różnej wielkości i dolegliwości za bezprawne kopiowanie dzieł klasycznych. Bardzo zbliżone do nich były regulacje z czasów dynastii Tang. Cesarz Wenzong (635 r. n.e. ) wydał edykt zakazujący reprodukcji nieautoryzowanych materiałów służących do przepowiadania przyszłości. Wraz z rozwojem technologii druku za czasów dynastii Song (960-1279r.) pojawił się problem prywatnych wydawców. W roku 1009 wydany został dekret rozkazujący wszystkim prywatnym wydawcom okazać materiał przed publikacją w celu egzaminacyjnym. Regulacja to miała na celu kontrolowanie prywatnych wydawców oraz zapobieganie wydawaniu materiałów zakazanych, w tym nieautoryzowanych dzieł klasycznych, pornografii, czy materiałów o charakterze politycznym, które mogłyby wywołać niepokoje w społeczeństwie. Należałoby jednak odnotować, że sam dekret przewidywał możliwość wywarcia „cywilnego” skutku rejestracji. Rejestracja tworzyła coś co dzisiaj nazwalibyśmy „bezwzględnym prawem podmiotowym”. Właścicielowi prawa przysługiwało roszczenie o zaniechanie przeciwko każdemu kto naruszał jego własność intelektualną. Co ciekawsze, ta możliwość rejestracji dzieła znajdującego się pod ochroną prawa autorskiego i praw pokrewnych przetrwała w prawie chińskim do dzisiaj. Rejestracja ma charakter wyłącznie fakultatywny (sama konwencja brneńska której ChRL jest stroną przewiduje, że ochrona prawna obowiązuje od momentu stworzenia dzieła i nie jest uwarunkowana koniecznością dokonania jakichkolwiek dodatkowych czynności), jej celem zaś udokumentowanie pewnego faktu, jakim jest powstanie przedmiotu ochrony praw autorskich. Rozwój podobnych regulacji nastąpił za dynastii Ming. Prawo wobec wytworów literackich (i zresztą nie tylko) traktowane było jako środek kontroli władzy cesarskiej, zaś jego nadrzędnym celem było eliminowanie dzieł uderzających w porządek prawny, w bezpieczeństwo państwa, czy w porządek społeczny.

Gdyby ograniczyć się do analizy materiału normatywnego przedstawionego powyżej, zapewne można by obronić tezę, jakoby chińskie prawo własności intelektualnej[2] ograniczało się wyłącznie do regulacji o charakterze karnym. Należy jednak wskazać (nie wdrażając się w szczegóły), że kodeksy dynastyczne tylko w ograniczonym zakresie regulowały życie społeczne. Normy w nich wyrażone (w dużej mierze tworzone lub współtworzone przez tzw. szkołę legistów) ograniczały się do działów, które współcześni prawnicy klasyfikują jako „prawo administracyjne” lub „prawo karne”. Stosunki prawno-społeczne między indywidualnymi jednostkami zazwyczaj były regulowane normami o charakterze moralnym, zaś ich genezą były chociażby nauki Konfucjusza. Należy więc badać nie tylko normy prawne, ale również i pewne standaryzowane zachowania społeczne które występowały w opisywanym okresie. Istnieją zaś dowody na to, że chińskie społeczeństwo pojmowało w sposób intuicyjny pewne mechanizmy postępowania, które w kręgu europejskim zaczęły pojawiać się dopiero na przełomie XIX i XX wieku, jako instytucje prawa własności intelektualnej. Nadmienić należy, że swoistej ochronie podlegały kodeksy rodowe, symbole rodowe, czy symbolika związana z działalnością jednostek państwowych. Niektóre rody zaś rejestrowały swoje produkty w gildiach lub przy urzędnikach państwowych, jednocześnie zastrzegając na opakowaniach, że znak wyróżniający opakowanie nie podlega kopiowaniu. Takie specyficzne „znaki towarowe” znaleźć można było chociażby na opakowaniach herbaty pochodzącej z określonego rejonu. Z jednej więc strony w chińskim społeczeństwie dość szybko pojawiły się tendencję do ochrony przedmiotu własności intelektualnej. Z drugiej, tendencje te były znacznie osłabione przez podejście konfucjanizmu właśnie do przedmiotu ochrony praw własności intelektualnej. O ile symbolika rodowa (czy wcześniej wspomniane, z nią bezpośrednio związane, „znaki towarowe”) była pewnym naturalnym odruchem, to tyle zagadnienie ochrony praw autorskich pozostawało bardziej skomplikowanym problemem. Trzeba bowiem zaznaczyć, że w kręgu cywilizacji chińskich, kopiowanie myśli filozoficznej (do niej się jednak nie ograniczając), zawsze uchodziło za wyraz szacunku i uwielbienia. Skoro ktoś kopiuję myśl, to znaczy, że uznał myśl za wartościową i wartą rozwijania. Sam Konfucjusz był zażartym orędownikiem rozwijania myśli przodków przez jej wielokrotne powielanie. Tendencja ta, głęboko zakorzeniona w chińskim społeczeństwie, przetrwa zresztą znacznie dłużej niż cesarstwo.

Przełom na przełomie XIX i XX wieku.

Chociaż Chińczycy już w starożytności wykształcili pewne specyficzne podejście do przedmiotu ochrony własności intelektualnej, to pierwsze akty normatywne (abstrahując od karnych regulacji Kodeksów Dynastycznych) zaczęły się pojawiać dopiero na przełomie XIX i XX wieku. W literaturze, jako pierwszy taki akt wymienia się uchwalony w 1898 Edykt Regulujący Nagrody za Rozwój Technologiczny (振兴工艺给奖章程). Zastanawiać się można, czy warto jednak przypisywać tej regulacji tak ważną pozycję. Po pierwsze, Edykt nigdy nie miał mocy prawnej (składał się z norm pozbawionych sankcji, tzw. lex imperfecta). Po drugie, nie wprowadzał żadnego pojęcia wynalazku czy procesu jego egzaminacji lub rejestracji. Po trzecie, w postanowieniach Edyktu znalazło się wezwanie całego społeczeństwa do poprawiania rodzimego poziomu technologicznego, co ostatecznie pozwala sklasyfikować wyżej wspominany dokument bardziej jako sformalizowane orędzie do narodu, niż jako prawowity akt normatywny. Pierwszym aktem (bezspornie) normatywnym było Prawo Własności Intelektualnej wydane w 1910 (大清著作权律), inkorporowane do Wielkiego Kodeksu Prawnego Dynastii Qing (大清律例). Wydanie tego aktu poprzedziło dołączanie Chin do Konwencji Berneńskiej o Ochronie Dzieł Literackich i i Artystycznych. Zbiegło się to zresztą z dynamicznym rozwojem rynku wydawniczego. Do 1906 roku na terytorium Chin powstały ponad 22 wydawnictwa i ponad 500 agencji prasowych. Samo wydanie dekretu połączone zostało z ustanowieniem różnego rodzaju instytucji mających na celu ochronę praw własności intelektualnej[3]. Pomimo dużego wysiłku, prawo ochrony własności intelektualnej było bezbronne wobec narastającego piractwa i kopiowania. Jako przykład można chociażby wskazać pisarza Xu Zhenya którego praca Yuli hun (Jade of the Garden Spirit) była masowo kopiowana, a większa część pracy została sprzedana przez wydawnictwo które działało przy gazecie wypuszczającej opowiadania pisarza. Z jednej strony winić za to należałoby słabość administracji w państwie mocno nadwyrężonym, znajdującym się w okresie schyłku cesarstwa. Z drugiej, uwidaczniały się tendencję opisane już wcześniej, czyli właśnie głęboko zakorzeniona skłonność do korzystania z dzieł poprzedników, czy kopiowanie jak wyraz szacunku. Co ciekawe, Chińczycy już wtedy mieli dosyć dobre rozeznanie w tym jak pojmowane są prawa własności intelektualnej w zachodnich kręgach cywilizacyjnych. Świadczyć może o tym niebywały takt wykazywany podczas prac komisji kodyfikacyjnych, które zazwyczaj składały się ze specjalistów pochodzących z krajów Europy Zachodniej (oraz żarliwie reprezentujących kraje wysyłające). Pomimo mocnego nacisku państw europejskich, Chińczycy byli w stanie uchwalić prawo, które w żaden sposób nie faworyzowało obcokrajowców, ani też w żaden sposób nie osłabiało ochrony dzieł obywateli Chin.


Republika Chińska

W latach 1911-1949 po raz pierwszy w historii Chin podjęto próbę kompleksowego unormowania problematyki własności intelektualnej. W 1918 roku uchwalone zostało Prawo Autorskie (著作权法). W 1930 roku uchwalono zaś Prawo Znaków Towarowych (商标法), a w 1949 Prawo Patentowe ( 中华民国专利法实施细则 ). Było to w dużej mierze prawo wzorowane na regulacjach niemieckich, zaś komisje legislacyjne korzystały z dorobku recepcji japońskiej. Pomimo wprowadzenia trzech aktów normatywnych i kilku aktów o charakterze wykonawczym czy proceduralnym, ochrona własności intelektualnej za czasów Republiki Chińskiej była tworem czysto teoretycznym. Qian Duansheng, naukowiec który miał okazję kształcić się na Harvardzie i prowadził wiele prac prawnoporównawczych, takimi słowami określił jakość regulacji: „Sam poziom ich wykonania można uznać za zadawalający. Gdybać można jakby wyglądało ich zastosowanie w praktyce, gdyby faktycznie były stosowane. Słaba dostępność sądownictwa, słabe wykształcenie sędziów oraz interwencjonistyczny charakter działań państwowych całkowicie paraliżują możliwość realizacji swoich praw”. Co ciekawe, prawo tego okresu nie zerwało jednak z wieloletnią tradycją wprowadzania przepisów o charakterze protekcjonistycznym. Regulacje wciąż posiadały szereg klauzul mających na celu uchronić interes państwa. Wyróżnić można chociażby: różne okresy ochrony w zależności od obywatelstwa uprawnionego (30 letni okres ochrony dla obywateli Chin oraz 10 letni okres ochrony dla cudzoziemców), dodatkowe przesłanki które musieli spełnić wyłącznie cudzoziemcy (rejestracja dla cudzoziemców możliwa tylko jeżeli dzieło było „użyteczne dla narodu chińskiego” oraz „w kraju pochodzenia autorom chińskim przysługuje taki sam stopień ochrony”), czy możliwość odmowy rejestracji prawa z powodu ogólnie określonych przesłanek. Wymienione akty zawierały również szereg regulacji umożliwiających wyeliminowanie z obrotu prawnego i gospodarczego wytworów uderzających w moralność publiczną. Dla przykładu, Prawo Znaków Towarowych z 1930 roku umożliwiało odmowę rejestracji jeżeli dany znak towary naruszał cześć Sun Yatsena, godził w interesy Kuomintang czy w porządek publiczny.


Prawo Socjalistyczne

Wraz z proklamacją Chińskiej Republiki Ludowej pojawiła się potrzeba uchwalenia nowych aktów normatywnych zgodnych z ideą socjalistycznej gospodarki centralnie sterowanej. Pierwszym takim aktem była Ustawa z 1950 roku - Regulacje Przejściowe dotyczące Ochrony Praw Patentowych. Mocno czerpała ona z rozwiązań sowieckich, wprowadzając tzw. system dwutorowy (własność państwowa i własność prywatna). Trzeba jednak przyznać, że była ona bardzo liberalna jak na wzorzec z którego czerpała. Bowiem patent uznawany był za państwowy, tylko jeżeli powstał w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy zawiązanego z podmiotem publicznym. Dodatkowo, technologia mogła zostać uznana za państwową jeżeli „w znacznym stopniu dotyczyła bezpieczeństwa pracy” czy „wpływała na dobrobyt znacznej części społeczeństwa”. Pomimo liberalnego początku, prawo patentowe zostało zaostrzone przez wprowadzenie licznych regulacji wykonawczych, chociażby poprzez przymus używania wynalazku dwa lata po jego opatentowaniu (pod groźbą nacjonalizacji), czy zakaz przenoszenia praw wynikających z patentu bez zgody Biura Centralnego. W 1950 roku wprowadzony został również akt regulujący Prawo Znaków Towarowych. Prawo autorskie nie zostało zaś uregulowane w jednym akcie, a w pięciu różnych aktach o uchwalonych na jednej konferencji. Regulacje te oparte były na systemie sowieckim. Autorowi przysługiwały ograniczone uprawnienia, w tym sprzeciw do nieautoryzowanych przeróbek jego utworu, czy możliwość pobierania wynagrodzenia (tzw. gaofei - 稿费) którego wysokość regulowana była na poziomie aktów wykonawczych. Odnotować należy, że z czasem wysokość wynagrodzeń (稿费) malała. Chociaż prawo analizowanego okresu posiadało kilka ciekawych cech (w tym chociaż wprowadzenie pojęcia własności patentu do systemu socjalistycznego), to jego stopniowa radykalizacja oraz różne zawirowania okresu przejściowego zahamowały rozwój technologiczny. W samym 1958 roku, według danych statystycznych, zostały zgłoszone tylko 4 wnioski patentowe.



Regulacje współczesne.

Wraz z reformami Deng Xiaopinga, budową socjalizmu o chińskiej specyfice oraz częściowej liberalizacji regulacji gospodarczych, pojawiła się oczywista potrzeba wprowadzenia nowych, tym razem zgodnych z oczekiwaniami międzynarodowymi, regulacji dotyczących własności intelektualnej.

Nie była to potrzeba motywowana jedynie chęcią dołączenia do grona państw związanych licznymi traktatami dotyczącymi ochrony własności intelektualnej. Zainteresowanie pozyskaniem nowych technologii wynikało bezpośrednio ze stagnacji technologicznej, której Chiny doświadczyły podczas okresu przejściowego i formowania się komunizmu. Oczywiste było, że żaden zagraniczny podmiot nie byłby zainteresowany inwestycjami technologicznymi na rynku, na którym jego własność intelektualna jest chroniona wyłącznie w sposób prowizoryczny. Do rozwoju współczesnego prawa ochrony chińskiej własności intelektualnej przyczyniły się również liczne naciski ze strony USA.

Wymieniając tylko wybrane akty i konwencje, Chiny dołączyły do:

Konwencji o ustanowieniu Światowej Organizacji Własności Intelektualnej w 1980 roku (co wiązało się z przystąpieniem do szeregu traktatów, konwencji i porozumień, w tym Konwencji Rzymskiej czy Konwencji z Madrytu).

Konwencji Paryskiej o ochronie własności przemysłowej w 1985 roku.

Konwencji o własności intelektualnej w stosunku do układów scalonych.

To wszystko musiało zostać połączone z przyjęciem aktów, których postanowienia normatywne czyniły zadość zobowiązaniom traktatowym.

Uchwalony został pakiet ustaw:

Prawo Znaków Towarowych z 1982 roku (中华人民共和国商标法)[4],

Prawo Patentowe z 1984 roku (中华人民共和国专利法(1984年)[5],

Prawo Autorskie z 1990 roku (中华人民共和国著作权法)[6],

oraz szereg regulacji wykonawczych.

Od strony technicznej ustawy czyniły zadość wymaganiom międzynarodowym. Były nowoczesne, bazowane na postanowieniach konwencji międzynarodowych, brak było w nich jednak uwzględnienia uwarunkowań lokalnych. Chociaż już za czasów Republiki Chińskiej uchwalono pakiet ustaw, które wzorowane były na myśli zachodniej, to regulacje te nigdy nie zostały przetestowane w praktyce. Kolokwialnie to ujmując, cały chiński aparat administracyjny i sądowniczy z dnia na dzień musiał dostosować się do zgoła innej rzeczywistości, w której to utwory literackie, zarejestrowane patenty czy znaki towarowe miały stanowić przedmiot ochrony nie mniej ważny niż własność osobista. Jak wiadomo, ochrona własności intelektualnej pod koniec XX wieku pozostawiała w Chinach wiele do życzenia, a sam system był raczej nieszczelny i mało efektywny. Ostatnie lata przyniosły wiele zmian, w tym głównie większą świadomość społeczną oraz lepiej wyedukowane kadry sądów krajowych czy też polubownych. Przykłady takie jak chociażby ostatnia wygrana Land Rovera przeciwko koncernowi Jiangling o naruszenie praw własności intelektualnej są o tyle budujące, że jeszcze do niedawna droga sądowa dla koncernów zagranicznych pozostawała tylko tworem hipotetycznym. Można by nieśmiało postawić tezę, że dzisiejsze prawo chińskiej własności intelektualnej, jest tworem mieszanym, z dominantą jednak wpływów uniwersalistycznych wprowadzonych tam na końcu XX wieku. Nie zabrakło jednak wpływów typowo chińskich. Jako przykład należałoby podać możliwość rejestracji swojego dzieła i uzyskania dowodów na posiadanie praw autorskich. Wielu specjalistów zauważa również powrót pewnych protekcjonistycznych klauzul generalnych, czego przykładem mają być chociażby ostatnie zmiany wprowadzone do prawa patentowego. Wydaje się jednak, że ostateczna forma poziomu ochrony własności intelektualnej w Chińskiej Republice Ludowej zależeć może również od dalszego rozwoju wojny handlowej pomiędzy USA a Chinami.


Maciej Zuziak




Bibliografia:

Deli Yang „Intellectual Property and Doing Business in China”.

William Alford “To Steal a Book Is an Elegant Offense”

Martin Dimitrov “The Politics of Intellectual Property Rights in China”

Johannes Liegsalz “The Economics of Intellectual Property Rights in China”


0 views
logo Chinese Law Association
logo Międzywydziałoego Koła Naukowego Kultury i Prawa Chińskiego

©2018 by IntoChina.

Materiały współtworzone przez:

  • Grey Facebook Icon
  • Grey LinkedIn Icon